Sztuka przetrwania w górach cz. 2

DSC01511

Sztuka przetrwania w górach – cz. 2 – Orientacja w terenie za pomocą szlaków turystycznych.

Witam na drugiej lekcji terenoznawstwa i sztuki przetrwania w górach.

Zajmiemy się dzisiaj tematem szlaków turystycznych. Służą nam one do tego, aby maksymalnie zminimalizować groźbę zagubienia. Szlaki turystyczne, zazwyczaj wyznaczane są w taki sposób aby ukazać turystom piękno otaczającego krajobrazu a jednocześnie sprawić abyśmy pewnie mogli poruszać się w terenie, bez obawy że zgubimy drogę. Zazwyczaj sprawdza się to w praktyce, i rzeczywiście docieramy do celu bez większych trudności . Jednak niedoświadczony turysta będąc samemu lub w grupie podobnych mu nowicjuszy, szybko może zgubić szlak turystyczny, zapominając  o tym, że należy rozglądać się, obserwować i odczytywać znaki namalowane zazwyczaj na korze drzew. Również musi zachować najwyższą czujność, w sytuacjach gdy teren jest bardzo urozmaicony, gdy zapada zmrok, i gdy okazuje się nagle, że nikt nie posiada latarki czołówki, oraz  gdy warunki atmosferyczne nie sprzyjają przyjemnej wędrówce. Pamiętać turysta musi też o tym, że czasem znaki bywają namalowane niedokładnie. Wyobraźmy sobie że człowiek zajmujący się malowaniem prostokącików bądź kółek znalazł się w terenie otwartym, gdzie nie ma żadnych drzew a kamienie niedostatecznie duże i niestabilne. Na pewnym odcinku więc,szlak może po prostu nie istnieć. Nie należy wówczas wpadać w panikę, tylko uważnie obserwować teren , wypatrując punktów charakterystycznych, rozglądać się w trakcie rozwidlenia dróg, w większej grupie nie rozchodzić się na wszystkie strony, bo wkrótce zgubić mogą się wszyscy. W praktyce znaki szlaków turystycznych powinny być co trzy lata odnawiane, jeśli jednak tak się nie dzieje, szlak może stać się nieczytelny. Czasem wycinka drzew oraz zrywka może spowodować okresowe zamknięcie szlaku. Inną sprawą jest odpowiednie zachowanie w górach skalistych jak np. Tatry gdzie zejście ze szlaku jest często równoznaczne z połamaniem kości lub nierzadko śmiercią. Orla Perć – najbardziej niebezpieczny szlak w Polsce pochłonął wystarczająco dużo ofiar, co oznacza że w takich miejscach należy zachować szczególną ostrożność, i pamiętać że brawura nie jest odwagą, a jedynie zwykłą głupotą, bezmyślnością. Jeśli nie czujesz się na siłach odpuść. Ktoś kiedyś mądrze powiedział:  „To nie góry zabijają ludzi, to ludzie zabijają się w górach”…

Znaki turystyczne posiadają różne kształty oraz kolory. Każdy oznacza coś szczególnego. Często słyszę teorię jakoby kolor znaku turystycznego miał świadczyć o poziomie jego trudności. Jest to błędne myślenie! Przyjrzyjmy się zatem poszczególnym rodzajom tych małych przewodników

szlak turystyczny czerwony Znak czerwonego szlaku – oznacza zazwyczaj główny szlak np. Główny Szlak Sudecki , Główny Szlak Beskidzki itp.

szlak turystyczny niebieski Znak niebieskiego szlaku – świadczy o tym że szlak jest dalekobieżny, występuje na długich odległościach.

szlak turystyczny zielony Znak zielonego szlaku – może oznaczać że poprowadzi nas do charakterystycznych miejsc.

szlak turystyczny żółty Znak żółtego szlaku – występuje, gdy szlak jest łącznikowy, dojściowy

szlak turystyczny czarny Znak czarnego szlaku – również występuje w sytuacjach gdy szlak jest krótki, dojściowy, a założenia nie będzie raczej na nim szczególnie interesujących atrakcji.

Prostokąty znajdujące się powyżej, są podstawowymi znakami szlaków pieszych

Mamy też kilka innych znaków, również często bardzo ważnych i pomocnych:

 – Znak mówiący nam o początku lub zakończeniu szlaku

  – Strzałka pokazująca kierunek. Zazwyczaj znajduje się za miejscem zmiany kierunku.

      – Znak ten oznacza skręt szlaku. Jest umieszczany przed miejscem zmiany kierunku

101_0058 – Znak drogowskazu

 – Znak informujący o zagrożeniu lawinowym

 – Znak umieszczany przed miejscem, które może być trudne do odczytania, umieszczany w miejscu trudnym dla orientacji.

 – Podwójny znak, informujący o przebiegu dwóch szlaków na pewnym                                                             odcinku marszu.

Szlaki turystyczne zazwyczaj doskonale spełniają swoją rolę. Co jednak powinniśmy zrobić w przypadku gdy jednak zgubiliśmy się w górach?

Będąc w sytuacji gdy warunki pogodowe są sprzyjające, musimy ustalić kierunek skąd przyszliśmy i dokąd zmierzamy. Jeśli jesteśmy w większej grupie, działamy tak jak napisałem powyżej: nie rozchodzimy się wszyscy,  tylko posyłamy załóżmy dwie osoby w celu odnalezienia szlaku. Kategorycznie nie dopuszcza się do sytuacji kiedy każdy szuka szlaku na własną rękę. Wyobraźmy sobie sytuację, co może się stać gdy z grupy dziesięciu osób każda z osobna zgubi się w gęstym lesie,…

100_1012

Jeśli warunki atmosferyczne są złe, powinniśmy ustalić w którym miejscu się znajdujemy i kiedy ostatni raz widzieliśmy znaki szlaku. Może się zdarzyć, że będziemy zmuszeni, wrócić do miejsca, gdzie ostatni raz widzieliśmy znaki naszego szlaku. Zimową porą, wędrówka może okazać się szczególnie niebezpieczna. Trzeba zdać sobie sprawę z tego że mocno zalegający śnieg całkowicie zmienia obraz terenu, a znaki szlaku znajdujące się na ziemi, po prostu nie są możliwe do odczytania. Dużym problemem jest mgła która w górach pojawia się o każdej porze roku. Widoczność wówczas, naprawdę bardzo traci na jakości. Maszerowałem kiedyś głównym grzbietem Czarnohory w Karpatach Ukraińskich, mgła była tak gęsta, że na odległość kilku kroków , nie sposób było nic zauważyć. Pomocne wtedy okazały się słupki graniczne, które znajdują się tam od czasów gdy przebiegała w tym miejscu granica polsko – czechosłowacka. Piszę to dlatego, gdyż nierzadko turysta wędruje szlakiem granicznym, warto więc wtedy wziąć pod uwagę taką opcję. Oczywiście napiszę o tym, że pomimo iż szlaki turystyczne wyznaczono po to aby ułatwić turyście orientację w terenie, to z przyczyn opisanych powyżej, zaznaczam, że zawsze należy mieć przy sobie kompas oraz mapę. Na temat kompasu i mapy postaram się napisać już wkrótce.

Z górskim pozdrowieniem Tomasz

Share Button

Comments

comments

Tomasz

Tomasz, autor bloga, pochodzący z Podkarpacia miłośnik gór oraz dzikiej przyrody. Naładowany pozytywną energią, trochę szalony, niepokorny globtroter. Interesuje się historią, kulturą i etnografią Karpat. Zwolennik każdej formy turystyki i czynnego wypoczynku, promotor miasta Przemyśl jak i całego Pogórza Przemyskiego. Zaprasza do odwiedzenia swojego bloga, debaty oraz współpracy. Zachęca również do wspólnych organizacji wypraw górskich i wzajemnego dzielenia się wiedzą na tematy związane z turystyką. Pozdrowienia dla wszystkich ludzi gór a także odwiedzających mojego bloga :)

Może Ci się również spodoba

8 komentarzy

  1. Hemli napisał(a):

    O ile znakowanie szlaków w Tatrach jest bez zarzutu, to w niektórych częściach Beskidów naprawdę idzie się pogubić – sporo rozejść, dróg i często żadnej wskazówki odnośnie tego, która jest prawdziwa. A co dopiero musi być w jakiejś prawdziwej karpackiej dziczy…
    Czekam więc na część o kompasie 🙂
    Hemli ostatnio opublikował…Rzut okiem na miniony rok + Dolina GąsienicowaMy Profile

    • Tomasz napisał(a):

      Oczywiście masz rację Kasiu. Beskidy mimo że niższe i nie tak wymagające jak Tatry, potrafią czasem mniej doświadczonego turystę doprowadzić do sporej rozterki, gdy nagle okazuje się że szlak się urwał. Mało tego, bywa że i doświadczony przewodnik PTTK, czasem zastanawia się długo czy dobrze postąpił wybierając dana ścieżkę. Oczywiście nie znaczy to że każda wędrówka to misja nie do przejścia:) Warto jednak wyprawę zaplanować z głową aby cennego czasu nie tracić na poszukiwanie odpowiedniej ścieżki.
      Pozdrawiam 🙂
      Tomasz ostatnio opublikował…Sztuka przetrwania w górach cz. 2My Profile

  2. ela napisał(a):

    Byłam pewna ze czerwony szlak jest najtrudniejszy, zielony najłatwiejszy itd. Dziękuje za uświadomienie mi w jakim błędzie żyłam 🙂

  3. Jacek Pastuszko napisał(a):

    Pamiętam jak znajomi mówili mi kiedyś, że nie będą chodzili czarnym szlakiem bo jest najtrudniejszy. Nic nie było ich w stanie przekonać, że czarny jest najczęściej dojściowym. Ale to dawne dzieje.
    Czekam na kolejną część „Sztuki przetrwania w górach”
    Pozdrawiam,
    Jacek Pastuszko ostatnio opublikował…Zamek Ogrodzieniec w PodzamczuMy Profile

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

CommentLuv badge